wtorek, 1 listopada 2011

Dzień zadumy.

Dziś Święto Wszystkich Świętych.
Nawet osoby stroniące od religii katolickiej pójdą zapalić świeczkę na grobach bliskich osób i tych które pamiętają.
Choć to moja iluzja to mam taką refleksję w taki właśnie dzień zadumy,żeby osoby które na prawdę potrafię odczytywać te karty kiedyś głośno powiedziały czy napisały dla uwolnienia swojego sumienia wobec innych korzystających z tego medium co naprawdę oznaczają powiedzmy "rysunki" na nich namalowane.
Żeby głośno przyznały,że np.kielichy zupełnie nie oznaczają uczuć a opowiadanie o tym mija się z prawdą na niekorzyść ludzi zbliżających się to takich ezoterycznych czy okultystycznych wynalazków.
Te opowiastki są groźną bajką która w najlepszym wypadku popląta czyjeś życie.
Postawi na ich drodze ludzi, "zasugeruje" wybory które skutecznie odsuną ich nadzieje, oczekiwania, marzenia na długi czas.
Jeśli zaistnieją ku temu sprzyjające okoliczności to na zawsze.
Trudno mi jest powiedzieć czy tego nie robią z błędnego odczytywania tych "kolorowych kartoników" czy ze świadomością.
Na pewno nie z pełną.
Powtórzę: ten blog nie jest jakimś nowum w głoszeniu złowieszczości tego medium. 
To nie jest zabawa i na ten temat można znaleźć wiele materiałów, jeśli oczywiście ktoś nie chce się oszukiwać.
Taka opinia panuje od bardzo długiego czasu i jest skrzętnie ukrywana.
W takim razie komu zależy na prawdę na człowieku i na tym,żeby mu pomóc?
Ja oczywiście nie uzurpuję sobie prawa do nakłaniania kogokolwiek do refleksji, ale myślę,że w zgodzie ze swoim sumieniem każdy kto zajmuje się tym wynalazkiem powinien zastanowić się nad losem ludzi którym rozkładał te karty..
Na ile to medium skutecznie zabiera ludziom to po co korzystają z  niego i jaki swój mają wkład w tym "rytuale"..
Wiem,że o to nie jest łatwo i już o tym pisałam, ale cały czas mam taką naiwną nadzieję,że warto próbować..
Każdy kto zajmuje się tymi kartami powinien zdobyć się na taką refleksję chowając głęboko kwestie finansowe..
Obojętnie czy wierzy w Boga, reinkarnację czy w nic nie wierzy..







0 komentarze:

Prześlij komentarz