Ten blog nie jest jakimś unikatem.Nie tylko w internecie można znaleźć wiele materiałów na temat złowróżbności tarota i podobnych wynalazków, jak również innych rzeczy z tym związanych.
Później takie osoby korzystające z tych wynalazków zaczynają odgadywać powoli lub nagle kto im taki "schemat" wypadków zafundował.
Biorąc pod uwagę fakt,że jak już wielokrotnie wspominałam na tych kartach aż rażą w oczy znaki okultystyczne,alchemiczne,ezoteryczne każda taka osoba powinna mieć tego świadomość z czym się kontaktuje lub będzie kontaktowała.
Patrząc z drugiej strony nie wiem ile osób tak na prawdę potrafi odczytywać te karty.
Kiedy czytam interpretacje tych kart bądź czytam w statystyce jakich interpretacj poszukują, nie wiem czy adepci czy już z doświadczeniem korzystający z tych kart to można się domyślać,że niewielka jest tego świadomość.
Już wspomniałam o związkach,uczuciach czy miłości.
Proszę mi udowodnić na jakiej karcie to widać.
Kiedy czytam,że ktoś szuka interpretacji czwórki mieczy aż u W. Suligi to można się domyślać ile sam potrafi wyczytać z tych kart.
Pod wpływem,znów delikatnie powiem,żeby nie straszyć "energii" jest to niemożliwe.
Dlatego lub bardziej powinnam zadać pytanie dlaczego są złe wróżby?
Poniżej przytoczę artykuł z gazety wyborczej "Polka u wróżki".
Nie byłam u wróżki,więc nie wiem co opowiadają.
Ja zobaczyłam czym są te karty i wiem czym są.
Potrafię to udowodnić nie tylko wypowiedziami na tym blogu ale każdą kartą.
Jeśli nie potrafi się prawidłowo zinterpretować tych kart to jak można opowiadać o nich?
Właściwie powiem szczerze do tej pory nie przeczytałam prawidłowych interpretacji.
Może mało czytałam,ale bardzo chętnie przeczytam.
Może ktoś podsunie mi taką pozycję.
I właśnie w taki sposób opowiadane są bajki o całym tarocie lub o poszczególnych kartach.
W "Polka u wróżki" opisany jest tylko pewien aspekt.
Kuriozalne jest tam cytowane stwierdzenie w kontekście powyższym o interpretacji i tym dokąd prowadzą te karty takie stwierdzenie wróżki:
"Często odradzam związki, bo tarot ewidentnie wskazuje, że dany mężczyzna oszukuje.."
Nie można namawiać na związek bo w tych kartach tego nie widać.
Są to pojedyncze osoby, które będą miały wpływ na życie tych osób,które bezwolnie pozwalają podczas takich seansów na wkroczenie w ich życie tarota i jego "wskazówek",że znów się delikatnie wyrażę.
To jest horrendalne,żeby medium z okultystycznymi znakami wskazywało komuś drogę!
Ale czy to zabawa przekonują się wcześniej czy później.
Podkreślę jedno- to wyrafinowane i manipulacyjne tak bardzo medium,że mało kto połapie się o co tak na prawdę w nich chodzi.
Jest tak wielopoziomowe,że trudno później odnaleźć jakikolwiek punkt zaczepienia,żeby się uwolnić.
Mnie też zajęło to dużo trudnego czasu.
Dałam już do myślenia, właściwie do zastanowienia nad pewnymi kartami.
To nie jest szkółka tarota,więc tylko nadmieniam aspekt do zastanowienia,choć tak jak podkreśliłam poprzednio-mała jest szansa pod wpływem tego medium,żeby takie osoby świadomie się nad tym zastanowiły.
Dla nich wisielec,czwórka mieczy czy każda kolejna karta jest dobra i prowadzą dywagację na temat ściągniętych z publikacji sugestii, zupełnie się nie zastanawiając nad ceną własną i nad drogą jednokierunkową na jaką wkraczają i prowadzą innych.
To ich wybór i mnie nie powinno obchodzić,ale obchodzi mnie los nieświadomych zagrożeń osób i tego będę się trzymała.
http://poradnikdomowy.pl/poradnikdomowy/2029020,116278,10170830.html
0 komentarze:
Prześlij komentarz